8. Równość i krytyka


Wszelkie komentarze rodzaju “w sieci trzeba liczyć się z krytyką” mają w sobie wiele prawdy. Prawna i społeczna akceptacja na ostrzejsze zachowania w sieci istnieje. Zachowania jednak powinny mieć swoje konsekwencje, w praktyce działa to tylko w jedną stronę.

Uczestnicząc w dyskusji, publikując materiały czynimy to w świadomości krytyki. Ostrej, nieuzasadnionej, nawet nie mającej żadnego sensu. Byliśmy ostrzeżeni, musimy liczyć się z konsekwencjami.

Uczestnicząc w dyskusji, pisząc posty, czynimy to (powinniśmy!) w świadomości otrzymania ostrzeżenia, bana, nawet niesprawiedliwego. Byliśmy ostrzeżeni, przeczytaliśmy regulamin, powinniśmy liczyć się z konsekwencjami.

Jednak tak, jak łatwo jest wszystkim ludziom krzyczeć o prawie do ostrej krytyki i potrzebie wykształcenia sobie grubej skóry w sieci, tak samo trudno jest im milczeć zgodnie z zasadami forum czy witryny, które zaakceptowali. Których równie byli świadomi jak możliwości bycia skrytykowanym. Krytykować tak, ponosić konsekwencje jak przekroczy się określoną granicę – to już nie.

Nikt nie apeluje, by wykształcić sobie grubą skórę na możliwość skasowania wpisów i bycia zbanowanym… Ja apeluję! Piszesz? Możesz być zarówno skrytykowany jak i zablokowany.

Pozostaw komentarz

Komentarze nie są automatycznie publikowane. Regulamin publikacji komentarzy.