5. Rozdział oceny i moderacji


Należałoby stosować osobny przycisk do oznaczania treści jako niezgodne z zasadami, czy prosto mówiąc “nieakceptowalne w społeczeństwie” – jeśli witryna nie ma wyszczególnionych zasad użytkowania. Użycie jednego systemu do kilku różnych celów to jak użycie tych samych ruchów kierownicy do skręcania, zmiany prędkości, regulacji klimatyzacji, otwierania szyb i drzwi – możemy przecież założyć, że przy skręcaniu powinno się zmniejszyć prędkość a uchylenie okna też nie zaszkodzi.

Absurdem będzie jednak guzik “Raportuj” obok “+1/-1″ kiedy minusy mogą zamykać temat. Rozwiązanie takie miałoby sens, gdyby +1/-1 nie zamykały czy ukrywały treści, i takie rozwiązania również istnieją. Z drugiej strony, mając tylko przyciski “Oznacz jako spam” i “Lubię”, ludzie dobrą praktyką z “+1/-1″ potraktują jako spam mało popularne opinie.

Można spotkać systemy reputacji, gdzie istnieje ogólna pula plusów i minusów, z której można czasami dać mniej lub więcej plusów, w zależności od obecnej reputacji. Pamiętać należy również o niewrażliwości ogłoszeń na zamykanie czy w ogóle na system głosowania – celem ogłoszenia jest pokazanie informacji!

Na ratunek przychodzi odebranie praw użytkownikowi do zamykania tematów (zablokowanie możliwości minusowania), ale pozostawienie możliwości głosowania. Czy też po prostu dodanie możliwości głosowania do normalnej moderacji – z zatrudnionymi moderatorami. Można też interweniować pierwszorzędnie w zminusowanych tematach/postach (winnych w słusznych zgłoszeniach karać, a w niesłusznie zminusowanym temacie resetować licznik – blokowanie możliwości ponownego zamknięcia dałoby trollom swobodę do nadużyć).

Jeszcze inne rozwiązanie to “Pokaż oceny”, które to domyślnie ukryje paski ocen albo wyświetlanie szczegółów ocen czy ilości głosów negatywnych.

Mówiąc o tym rozdziale oceniania od moderacji, warto zastanowić się nad systemem subskrypcji np. na YouTube. Subskrypcje stały się synonimem popularności, zamiast być narzędziem dla użytkowników, którzy nie chcą przegapić nowości publikowanych przez określone źródło. Często spotyka się traktowanie subskrypcji do kanału jako “lubię”, później subskrypcję przyrównuje się do lubienia, co jeszcze bardziej zwiększa efekt używania subskrypcji jako oznaczenia treści „to lubię”. Chociaż często chęć oglądania nowości z danego źródła wiąże się z “lubieniem”, to sam wiele razy chciałem tylko polubić kanał (który wydał kilka dobrych produkcji ale obecnie produkował za dużo słabych wideo) albo tylko subskrybować (by dowiedzieć się jakie wideo produkuje konkurencja, nie dodając jej kolejnego użytkownika do chwalenia się popularnością).

Subskrypcje jako popularność, i oceny jako moderacja, to uproszczenia, a społeczności lubią uproszczenia. Uproszczenia są przyjemne i nie wymagają myślenia. Jako uproszczenia działają też stereotypy i przesądy – w tym kierunku wydają się niestety zmierzać witryny i fora internetowe, skupiając się wyłącznie na zysku.

Korzystając z jakichkolwiek systemów oceny warto uciekać od ogólnej oceny, a wprowadzić kategorie oceny, np. jak w Allegro. Nie można ocenić transakcji “ogólnie” (czyli za nie wiadomo co), tylko za konkrety. Sprawia to, że oceniający zastanowi się nad każdym kryterium i oceni tylko według tego kryterium (a przynajmniej powinien). Przykładowo kupując film online można ocenić go np. za proces zakupu, cenę, szybkość pobierania czy fakt, że film nam się podobał.

W przypadku oceny treści mogłoby to być:
-zgadzam się z opinią
-opinia jest dobrze napisana/merytoryczna/poprawnie językowa
-opinia jest pomocna/istotna dla użytkowników
-warto zapoznać się z opinią (np. jest to zabawny filmik albo historia)

Pozostaw komentarz

Komentarze nie są automatycznie publikowane. Regulamin publikacji komentarzy.