20. Anty-zasady


Są to zachowania i wymówki użytkowników by ośmieszyć moderację i ustrzec się ostrzeżenia.


1. “Polacy są *****”. Użytkownik dostaje ostrzeżenie za rasizm, “Polacy to nie rasa, więc to nie rasizm. Ostrzeżenie było niesłuszne, to nadużycie władzy ze strony moderacji!”.

Będzie to czepianie się słówek, o ile termin “rasizm” nie został odpowiednio wyjaśniony. Rozmyślnie jest stosować termin “dyskryminacja rasowa” i ONZowską definicję tegoż terminu (wliczającą dyskryminację etniczną). Sprawy te są ważne i nie można ulegać użytkownikom czepiającym się słówek.


2. Moderator pojawia się w temacie by interweniować. “Przestańcie pisać nie na temat”. Użytkownicy odpowiadają “Sam spamujesz, twój post nic nie wnosi do tematu”. To odwrócenie uwagi w rodzaju “ale pani się pomyliła w zadaniu na lekcji więc nie może mi pani dać złej oceny na sprawdzianie”.

Przeciwdziałanie to umieszczenie odpowiedniej notki o roli moderatora (“Mimo, że często post moderatora nie wnosi nowej myśli do dyskusji, to zawsze wnosi formę, jako że moderator formuje każdą dyskusję. Innymi słowy moderator pisząc ostrzeżenie nie spamuje, po prostu nie ma innej możliwości by wpłynąć na kształt tematu”).


3. Niebezpośrednia obraza, np. “wielu Polaków może być idiotami” (takie stwierdzenie może być odniesione do kogokolwiek i nie ma sensu), “Ktoś piszący w tym temacie jest głupi i to nie jestem ja”.

Obraza nie jest bezpośrednia także ostrzeżenie nie powinno się pojawić, jednak moderator może interweniować. Przyznać ostrzeżenie za wzniecanie kłótni czy po prostu upomnieć, że takie teksty są niestosowne i ich kontynuacja zakończy się ostrzeżeniem. Będą też tłumaczenia “napisałem Marek K., nie musi chodzić o głównego administratora, nie możecie dać ostrzeżenie za to jak ludzie to zinterpretują”. W sytuacjach wyraźnie wskazujących na osobę, nawet nie całkowicie bezpośrednio, można strzelać.


4. “To tylko słowa”; “Dla mnie nie jest ofensywne”; “To tylko opinia” – wciąż będzie obraźliwe, a najlepiej się odgryźć “To tylko zablokowanie dostępu do strony internetowej, w sumie zbiorowiska słów i znaków, to nie jest ban” czy “To tylko numerek w profilu, to w żadnym wypadku nie jest ostrzeżenie, co dostałeś” (czy “… w mojej opinii to nie jest ban, po prostu masz problemy z logowaniem”).

O ile to powinno przemówić niektórym do rozumu, fora tzw. szanujące klientów (“portfel klienta nasz pan”) nie zastosują tej zasady – proponuje się moderatorowi, który znalazł się w takiej sytuacji popełnić rytualne seppuku.


5. “Żartowałem”. Wymówka, moderator nie ma obowiązku analizować żartów, czytać w myślach, na dodatek takie zagrania to zapewne prowokacje “na złych moderatorów”.

Podobnie, jako zabawę, tłumaczy się rzucanie mięsem między znajomymi. Sytuacja ta jest bardziej poważna, ponieważ odwołuje się do omawianego punktu obrażania innych. Zwykli użytkownicy nie wiedzą, czy te dwie osoby na serio tak się nienawidzą, obrażanie na żarty powoduje u wszystkich (prócz tych, co robią to dla własnej zabawy) takie same negatywne odczucia, jakby wszystko było na serio.

O ile do bójki na ulicy czy w barze mniej chętnie ludzie się dołączają, w sieci, ze względu na brak możliwości odniesienia fizycznych obrażeń, włączą się na pewno. Obrażanie “dla zabawy” może być też celowym trollowaniem.


6. Linki do stron obrażających kogoś czy zawierających złośliwe oprogramowanie. Wymówką jest tutaj “przecież tego nie napisałem, to tylko link, gdzie wolność słowa”. Prewencyjnie umieścić w zasadach treść o linkach (i cytatach, bo to praktycznie to samo).


7. Nagość to sztuka. Z pewnością, jednak użytkownicy nie są nią zainteresowani na forum o hodowli kwiatów czy forum przeznaczonemu dla osób niepełnoletnich (a takie przeglądnąć zawsze mogą młodszych użytkowników rodzice).

Pozostaw komentarz

Komentarze nie są automatycznie publikowane. Regulamin publikacji komentarzy.