21. Inne anty-zasady


W wielu przypadkach nie da się przedyskutować argumentów nie mających sensu czy bazujących na abstrakcji, tak jak ten z nauczycielem, który pomylił się na lekcji. Nie ma co strzępić sobie nerwów jak ktoś nie chce, by mu to wyjaśniono – celem jest ośmieszenie moderacji i uniknięcie ostrzeżenia, nie należy dać się ośmieszać.

W zasadach może istnieć notka, że “przekraczanie dobrego smaku, zdrowego rozsądku, prawa czy netykiety w sposób nie ujęty w zasadach również będzie miało konsekwencje. Zespół moderacyjny ma jednak nadzieję, że takie próby wykorzystania luk w zasadach czy czepianie się słówek nie będą miały miejsca i nie będzie potrzeby interweniowania.”

Ale to trochę kłóci się ze szczegółowymi zasadami. Z jednej strony wszystko dokładnie wyjaśnione, a z drugiej w każdej chwili można dać ostrzeżenie “za nic”. Czy jest jednak lepsze rozwiązanie?

Wstęp do zasad może zawierać wiele agresywnych notek do wszystkich cwaniaków. Administracja nie ma żadnych obowiązków, forum jest dla osób kulturalnych, nikt nie jest zmuszony do przebywania na forum, jeśli nie podobają mu się zasady. Administracja nic nie musi, użytkownicy nie mają do niczego prawa. Wszystko to przywilej, gest dobrej woli. Zastrzega się prawo do usuwania treści czy użytkowników bez podania przyczyny. A ja od siebie bym dodał: nawet jeśli na forum mają być tylko trzy osoby, ale porządne osoby, to lepsze to od stu tysięcy aroganckich cymbałów.

Pozostaw komentarz

Komentarze nie są automatycznie publikowane. Regulamin publikacji komentarzy.