6. Punkt drugi – poprawność językowa


Piękne, szlachetne, patriotyczne, jednak niekiedy kolorowe posty na czerwono i komentarze, czy wręcz dyskusje z moderacją na temat ortografii wyglądają śmiesznie i nieprofesjonalnie. Upominać i doradzać można, ale pod groźbą ostrzeżenia za błąd ortograficzny, to prawie jak karać za poglądy. Lepiej nie przesadzać. Chyba, że to forum poświęcone tematyce języka albo bardzo poważne/naukowe.

W miarę rozsądnym jest proszenie użytkowników o poprawę ich postów (by sami się nauczyli zasad, by dostali “karę” w postaci odszukania błędu i poprawy), należy mieć listę kto ma co zmienić, dopiero w przypadku ignorowania upomnień następują formalne ostrzeżenia. Moderacja może mieć też w obowiązkach, albo sama z siebie poprawiać tematy, szczególnie te popularne i istotne dla społeczności.

Zrozumiałe jest, że temat z ortografami odstraszy wiele osób czy wywoła w nich negatywne uczucia, mimo istnienia słowników językowych wbudowanych w przeglądarki, dotkliwe kary za błędy językowe to nadgorliwość. Aby z problemem radzić sobie w inny sposób, należałoby instrukcje o pisaniu postów z użyciem tych słowników (w każdej przeglądarce) umieścić w widocznym miejscu na forum, by wszyscy je przeczytali i w razie czego podesłali autorowi postu, który wyraźnie ze słowników nie korzysta.

Wracając do tematu absurdalnych zasad co do treści (wspomnianym w spamie zakazie zgadzania się z innymi), możemy spotkać się na forach z wymogami jakości odnośnie zachowania tytułów naukowych, nazw własnych (przejęzyczenie się karane ostrzeżeniem), znaków praw autorskich. Ponadto moderacja może mieć zapędy, by decydować czy dane sprawy omawiane na forum powinny zostać w kręgu rodziny czy pracy, będąc poszkodowanym, policjantem i sędzią równocześnie. Taka atmosfera nie sprzyja swobodnej dyskusji.

Pozostaw komentarz

Komentarze nie są automatycznie publikowane. Regulamin publikacji komentarzy.