3. Konserwowa mielonka wieprzowa


Ustanawianie zasad i podnoszenie jakości w działach z tematami “wolnej dyskusji” to nie lada wyzwanie (czasem okazuje się, że nie ma to sensu). Taki dział to może być sekcja grup/drużyn, gdzie poszczególne grupy będą socjalizować się dyskutując nad ich “tematem” (np. grupa fanów anime), ale i czatować ze sobą “co słychać?”. Dział dla grup społecznych z wolną dyskusją w zasadzie zmusza do wyłączenia normalnych zasad spamu albo zmusza do przydzielenia dużych zasobów moderatorów do kontroli, by tylko było “na temat” i zero czatowania.

Szukając spamu, tego z definicji, w tym chaosie to będzie jak “szukanie większego ziarnka piasku na pustyni”. Problemem w czatowaniu jest automatyczne, bezmyślne pisanie kolejnych odpowiedzi. Użytkownik nie zastanawia się nad ich jakością, poprawnością, zgodnością z zasadami. W ten punkt należałoby uderzyć, jeśli chce się cokolwiek zmienić i pozostawić taki dział aktywny. Wiele spam-postów jest pisanych na tej samej zasadzie, ot pierwsza myśl co przyjdzie do głowy, parę słów, post napisany. A jednak zasady odnośnie spamu istnieją i są pilnowane. Problemem na tej pustyni będzie ta swoboda, bo nikt niczego nie zakazywał, więc tak ma być. Myślenie przed postem, by był na temat i odpowiedniej jakości bywa nieprzyjemne, traci się czas na to, nikomu to się nie spodoba.

Na pewno rozwiązaniem nie będzie “szukanie spamu”, bo w takim dziale każdy będzie mieć inną jego wizję, a użytkownicy za “ostrzeżenia znikąd” będą jeszcze bardziej zdenerwowani, i słusznie. Pozostawienie wszystkiego jakie jest to najprostsze rozwiązanie, ale jeśli ktoś zechciał to zmienić, to nie chce usłyszeć “nie da się”.

Upomnienia, kasowanie postów, niewielkie ostrzeżenia, większa kontrola, podnoszenie jakości, a przede wszystkim znalezienie konkretnej listy spamu, elementów, które żaden moderator ani użytkownik nie zinterpretuje dowolnie, np. jeden wyraz, same uśmieszki, sam link, sam obrazek. Istnienie konkretnych zasad, bez możliwości interpretacji, da bezpieczeństwo użytkownikom od nadużyć moderatorów, moderatorom od skarg użytkowników, a sam fakt istnienia zasad będzie zmuszać do zastanowienia się przed każdym postem, czy jest w porządku, czy coś wnosi, może wypada popisać się czymś przemyślanym, nawet, kiedy tych wszystkich wymagań nie będzie w zasadach.

Trzeci już raz powtórzę, szukanie spamu na ślepo, zezwolenie moderatom na własne oceny, może skończyć się dojściem do wniosku, że może istnieć grupa fanów jabłek, ale grupa dyskutująca o ciastkach to trollowanie i spamowanie. Ba, na pewno się tak skończy.

Pozostaw komentarz

Komentarze nie są automatycznie publikowane. Regulamin publikacji komentarzy.